Kiedy tylko mogę, działam w Przytulisku dla Zwierząt w Głownie. Od ponad dekady jestem tu behawiorystką, ale też odpowiadam za organizację i koordynację wielu akcji, kontakt z mediami itp.

Choć w większości działam zdalnie, to jeśli mam możliwość, przyjeżdżam. Socjalizuję, doradzam, głaszczę, wyprowadzam na spacery, zachęcam innych do odwiedzania psów i kotów.

Warto wierzyć w te czworonogi i dawać im szasnę.