Milo, to młody chłopak po przejściach ? Jest niesamowicie uroczy i ma dom pełen kochających go ludzi, ale gdzieś tam, zanim trafił do tego raju, musiało się coś stać, przez co jest bardzo lękliwy.

Praca z psem lękowym wymaga dużo cierpliwości i wytrwałości. Tu nic nie przyspieszymy. Jednakże świadome i konsekwentne działanie pozwala widzieć światełko w tunelu ? Ze spotkania na spotkanie Milo jest spokojniejszy, lepiej reaguje na dźwięki, a przede wszystkim nie probuje już tak nahalnie zdominować rozmowy ludzi. Brawo piesku! Nie odpuścimy